KONTAKT O KLUBIE CZŁONKOWIE STARTOWISKA WYPRAWY / ZDJĘCIA SPORT SEKCJE AKTUALNOŚCI LINKI SPONSORZY
.
Aktualne newsy:
05.04.2017 − Kopa 2017
30.03.2017 − Artur Kubiński Qubańczyk nie żyje.
14.02.2017 − Akcja Paka 2017
23.01.2016 − Akcja Paka 2016
14.01.2016 − Koszulki
01.12.2015 − Brazylia
30.11.2015 − Faron
29.11.2015 − LP 2015
12.11.2015 − Zakończenie
Archiwum aktualności
Artur Kubiński „Qubańczyk” nie żyje.
30.03.2017

Artur Kubiński „Qubańczyk” nie żyje, miał tylko 47 lat.

  Qubę znali chyba wszyscy w naszym środowisku, wysoki nie był ale to wielki człowiek. Pracował w Kopalni KGHM z tego co wiem był sztygarem i zarządzał wieloma ludźmi - na to stanowisko predysponują tylko silni i konsekwentni ludzie.

  Qubuś był także ratownikiem górnictwa uczestniczył w wielu akcjach, o których z wrodzoną skromnością czasami opowiadał po lataniu, na jakie często przyjeżdżał w Karkonosze, przy wieczornym ognisku.

  Na zawsze pozostanie nam w pamięci jego niespotykana radość i poczucie humoru. Jak Quba przyjeżdżał to było wiadomo, że będzie fajnie, nie ważne czy polatamy - ważne było że się spotkamy, posypią się żarty i kawały, którymi Quba sypał jak z rękawa. Ostatni okres dla Artura to wytężona praca w kopalni jako ze przymierzał się do zasłużonej emerytury.

  Miał wiele planów na ten okres, wiązał je z LATANIEM, był pilotem Paralotniowym wielu kategorii, od tandemu do dwu osobowej trajki. Chciał dzielić się pasja, chciał zarażać miłością do latania. Opowiadał jakie ma plany, mówił będę pokazywał najpiękniejsza stronę latania, martwił się że PPGG jest bardzo zależne od ''waruna '' i dlatego podjął decyzje o zakupie wiatrakowca, co pokazuje jakim był pasjonatem LATANIA.

  Niestety tą niedziele nie zapamiętamy jako świetny dzień, a poszło tego dnia wiele lotów swobodnych. Radość tego dnia prysła jak bańka, przez wieść o tym, że w godzinach mocno popołudniowych, gdzieś na łące koło Lubina zakończył swoja drogę Artur Kubiński, spadając z dużej wysokości na ziemie swoim ukochanym, wymarzonym wiatrakowcem, ginąc na miejscu, a wraz z nim zginął Pilot instruktor z Wrocławia. Śmierć tych ludzi to prawdziwa tragedia, która rozegrała się w 30 sekund, zabierając nam kolegów, Rodzinom ojców, mężów i synów.

Chłopaki spoczywajcie w spokoju .

Qubuś żegnaj, lataj w niebie - spoglądaj czasem w dół i wiedz że my cię pamiętamy.

Pogrzeb Artura Kubińskiego w sobotę 1 kwietnia, o 13:00, w miejscowości Obora k/Lubina.

Fot. Jerzy Kosiński

Przygotował: Grzegorz Chicago



STRONA GLҗNA   |   MAPA STRONY   |   PLIKI COOKIES   |   WEBMASTER   |   FORUM KLUBU   |   ANCYK © 2006   
 

MUZYCZNE RADIO

NADLE¦NICTWO ¦NIE—KA